Są takie miejsca na kulinarnej mapie Poznania, które śmiało można nazwać kultowymi. Z pewnością zaliczyć do nich powinniśmy Ułan Browar w City Parku, zwłaszcza że lokal 18/19.09 obchodził dziesięciolecie istnienia. Restauracja prócz wyśmienitej kuchni, słynie ze złocistego trunku warzonego na miejscu, a rzemieślnicze piwa od tutejszych piwowarów zdobyły liczne nagrody. Co zatem działo się pod adresem Wyspiańskiego 26 w miniony weekend?
10 lat to piękny powód do świętowania i spotkania się w Ułan Browar, bo to miejsce znane ze spotkań i imprez firmowych. Tym bardziej, że miniony weekend był nie lada okazją by zarówno hucznie poświętować jak i zamienić kilka zdań z ludźmi, którzy przez lata tworzyli to miejsce. Co istotne, główny piwowar Ułan Browar z okazji jubileuszu przygotował coś specjalnego – Urodziny rzemieślniczego browaru nie mogą odbyć się bez wyjątkowego piwa. My z tej okazji uwarzyliśmy dla smakoszy trzy niezwykłe propozycje. Wśród nich znalazły się piwo Gose z dodatkiem soli i słodkiej czerwonej pomarańczy, a także wymrażany Porter z dodatkiem wędzonej Śliwki Szydłowskiej, z wyczuwalnymi nutami cynamonu i wanilii. Dopełnieniem naszego urodzinowego trio był zwycięzca bitew piwnych czyli Piwo Grodziskie z dodatkiem zielonej herbaty i wyrazistej nuty mango – mówi Bogdan Bugajak, główny piwowar Ułan Browar. Warto też dodać, że z okazji jubileuszu, stworzony został limitowany czteropak, w skład którego weszły trzy urodzinowe piwa i pamiątkowy kufel.
Piątkowy wieczór zainicjowało zwiedzanie rzemieślniczego browaru. Była to nie lada okazja by zajrzeć za jego kulisy i od podszewki poznać proces warzenia złocistych trunków. Rąbka tajemnicy uchylał oczywiście główny piwowar Ułan Browar Bogdan Bugajak. Nim restauracja na dobre nasyciła się zapachem wyśmienitego jedzeniem, historyczne przestrzenie wypełnił gromki śmiech. Wszystko za sprawą pierwszej atrakcji piątkowego wieczoru czyli artystów Stand-up Poznań. Po nich sceną zawładnął Szymon Płachciński. Oczywiście nie byłoby świętowania bez wybornego jedzenia. Szefowie kuchni przeszli samych siebie, przygotowując menu stworzone dla prawdziwych mięsożerców i miłośników dobrego piwa. – Z okazji urodzin prócz szeregu atrakcji dla naszych gości, postawiliśmy na mocne, soczyste smaki oraz idealnie przemyślany beer pairing – do każdego dania dobraliśmy styl piwa z naszej warzelni, który wyciąga z potrawy to, co najlepsze. Wszystko po to by zabrać klientów Ułan Browar w swoista kulinarną podróż – mówi Mateusz Masztalerz, Executive Chef City Park Hotel. Warto też dodać, że urodzinowy weekend zbiegł się z prezentacja nowej karty w Ułan Browar. W niej nowe przystawki na start do piwa, burgery, żeberka w dwóch odsłonach czy golonka duszona w piwie. Jednym słowem konkretne polskie jedzenie z elementami barbecue. Oczywiście w nowej karcie nie mogło zabraknąć słynnej wątróbki.
Sobota, czyli drugi dzień świętowania jubileuszu również rozpoczęła się od zwiedzania browaru. Po nim nastał czas na panel dyskusyjny z piwowarami i gośćmi specjalnymi. Była więc okazja porozmawiać o piwnie i przy piwie. Oczywiście nie obyło się bez dodatkowych urodzinowych atrakcji, jak konkursy z nagrodami oraz tortu urodzinowego, którym poczęstowaliśmy Gości na sali. Reszta wieczoru to już Dj set duetu znanego z projektu BEATS & BITES. Wszystko dopełnione jubileuszowymi piwami.
Miniony weekend pokazał, że Ułan Browar to miejsce, które łączy ludzi z zamiłowaniem do wyśmienitego jedzenia i wybornego rzemieślniczego piwa, a ostatnia dekada przyniosła temu miejscu nie tylko liczne wyróżnienia ale i rzeszę wiernych klientów. Warto jeszcze dodać, że Ci, którzy nie mieli okazji zawitać do Ułan Browar w miniony weekend nie powinni się martwić. Urodzinowe piwa, wraz z nową kartą czekają na gości. Także nic straconego. Do zobaczenia w Ułan Browar!









